Strona główna projektu   |   Wejście do gry   |   Forum PL

Trening/Zabawa PP 48h


doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez abrahamowa1 » 11 kwi 2016, o 15:42

Wow. Udało się :lol: Nie wiem tylko czy to kwestia odpuszczenia w momencie, kiedy minął termin i nie było manifestacji więc pewnie pozbyłam się ciśnienia, bo już na nic nie czekałam podświadomie. Czy też może o to, że dziś rano w drodze do pracy pozadawałam kilka pytań kwantowych w stylu "co miłego mnie dziś czeka?" , "Jaką niespodziankę dziś dostanę?" itp. A teraz uwaga, uwaga dostałam.......... przesyłkę :) Od.... firmy kosmetycznej, w której kupowałam kosmetyki przez internet dobre dwa miesiące temu :D Przysłali mi ot tak, z niczego tonik i jakieś próbki kremów :lol:
Avatar użytkownika prawo przyciągania
abrahamowa1
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 29
Dołączył(a): 5 wrz 2014, o 20:26
Podziękował(a): 4 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 16 razy

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez Nicky » 11 kwi 2016, o 15:43

A ja wyznaczyłam sobie termin 7-dniowy na niespodzianki (musiałam teraz spojrzeć bo nawet nie pamiętałam KIEDY go wyznaczyłam, w sobotę czy w niedzielę haha!!! ale jednak to była sobota :P)... a dziś od rana multum przyjemnych niespodzianek!!! Oby tak dalej... tydzień rozpoczął się cudownie :) :) :)
Myślę sobie, że to dlatego że ja wyznaczyłam ten termin, zamówiłam niespodzianki i co... no i zapomniałam, oczywiście :D
Zajęłam się innymi sprawami. Nie wiem czy to ważne ale wczoraj po południu miałam jakiś taki lekki "zjazd" jeżeli chodzi o humor, więc późnym wieczorem i dziś rano walnęłam sobie zdanie odkreowujące parę razy, ot tak "na oczyszczenie atmosfery".
Dlatego jeśli niektórzy z Was piszą, że nic a nic się nie dzieje, wszystko do kitu etc... to pamiętajcie o tym oczyszczaniu, czasem sami siebie nieświadomie poblokujemy, nastawiamy sobie barier i ścian i dziwimy się że nic się nie dzieje a przecież sami jesteśmy przyczyną... hoponkujcie, stosujcie zdanie odkreowujące, albo inne metody obalania ścian, to jest dobre ZAWSZE I WSZĘDZIE, a zwłaszcza gdy czujemy że "coś" nam przeszkadza w swobodnej kreacji :) :) :)
Do dzieła!
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Nicky
 

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez MujerERojon10 » 11 kwi 2016, o 16:29

I też zadziałało. Jak widać każdy ma inne metody, które działają. Poprzednie 48 godzin nic się nie wydarzyło, a wręcz było źle. Ale wtedy dość często w trakcie dnia powtarzałam tekst: co się miłego wydarzy, jakie niespodzianki czy marzenia mi się spełnią i spełniły najczarniejsze. ;)
W sobotę wieczorem znów dałam czas wszechświatowi - 48 godz. Ale bez żadnych tekstów wciągu dnia, bez wymuszania itp. ;) Po prostu olanie :) No i wszechświat sprawił, że odezwały się dwie osoby, które chciałam żeby się odezwały. A dziś jeszcze do północy ma czas :) hehe Zobaczymy czy coś się jeszcze wydarzy :)
Avatar użytkownika prawo przyciągania
MujerERojon10
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 208
Dołączył(a): 28 lip 2015, o 15:01
Podziękował(a): 18 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 80 razy

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez zdecydowana » 11 kwi 2016, o 21:33

magicmind napisał(a):Hej mam czekoladę Studencką!


Ależ mi narobiłeś smaku ! 8-) Uwielbiam studencką... Zaczynam wizualizować :D
Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania :)- Mistrz Yoda
Avatar użytkownika prawo przyciągania
zdecydowana
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15 cze 2015, o 20:24
Podziękował(a): 858 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 403 razy

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez magicmind » 12 kwi 2016, o 12:39

zdecydowana napisał(a):
magicmind napisał(a):Hej mam czekoladę Studencką!


Ależ mi narobiłeś smaku ! 8-) Uwielbiam studencką... Zaczynam wizualizować :D

Zastanawiam się jaka tylko jest różnica miedzy taką czekoladą a luksusowym samochodem bo wydaje mi się ,że i jedno i drugie tak samo wizualizowałem.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
magicmind
 

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez Black » 12 kwi 2016, o 13:43

magicmind napisał(a):
zdecydowana napisał(a):
magicmind napisał(a):Hej mam czekoladę Studencką!


Ależ mi narobiłeś smaku ! 8-) Uwielbiam studencką... Zaczynam wizualizować :D

Zastanawiam się jaka tylko jest różnica miedzy taką czekoladą a luksusowym samochodem bo wydaje mi się ,że i jedno i drugie tak samo wizualizowałem.


Wydaje mi się, że różnica jest w tym, że odczuwałeś brak. Gdzieś tak podświadomie wiedziałeś, że tego nie masz i ciężko Ci pokonać ten opór w głowie :) Tak mi się wydaje :)

magicmind napisał(a):No z dwa tygodnie temu to bym zrobił łał :shock: ale manifestacja a dzisiaj to sobie myślę ze jak Wszechświat taką mi niespodziankę chciał zrobić to troche słabo... chociaż miała być manifestacja jakaś , no to jakaś jest ;)
No ale liczyłem jednak na coś w kwestii marzeń lub coś większego a nie manifestacje po najmniejszej linii oporu ;)


A tutaj... "Trochę słabo"? Nie :) Wyobraź sobie, że Wszechświat jest małym dzieckiem. Dał Ci coś, z lekkim opóźnieniem, ale dał. Wcześniej dał znak inną czekoladą. Powiedziałbyś do małego dziecka "Trochę słabo, spóźniłeś się"? No właśnie, nie, Doceń mimo to, ciesz się tym, raduj - przecież to manifestacja.
A wracając do stricte ćwiczenia, które tu napisałeś. Sam dodałeś, żeby na nic się nie nastawiać, nie mieć oczekiwań. Ani mniejszych ani większych, traktować to jak zabawę :)
Nie masz dzieci, prawda? :) Ja w każdym razie staram się trochę swoje pragnienia traktować jak niespodziankę od dziecka. Nie spinać się, nie oczekiwać, podchodzić do tego na luzie i za każdym razem cieszyć się nawet z błahostki. Moje dziecko nic nie musi, ale cokolwiek robi, robi to bo chce i robi to na ile może (tutaj zamieniając na Wszechświat - robi to na ile mu pozwalasz).

Na mnie zabawa z tego wątku podziałała szybciej niż w 48h. A dodam, że traktowałam to tylko jako zabawę, niezobowiązująco. Raz coś tam powiedziałam i za chwilę już zapomniałam, że wypowiadałam jakąś formułkę bo miałam masę rzeczy do zrobienia wieczorem :)
Teraz na pewno będę do tego częściej wracać. Dziękuję.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Black
 

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez magicmind » 12 kwi 2016, o 14:15

Tak, generalnie chodziło mi o to aby to była zabawa z Wszechświatem aby każdy mógł doświadczyć jakiejś niespodzianki/manifestacji mógł poczuć jak łatwe to może być.
Aczkolwiek sam nie zastosowałem się do tych założeń i miałem oczekiwania odnośnie czegoś dużego/dotyczącego marzeń.

Co do tej czekolady to 3 tygodnie temu chciałem przyciągnąć coś bo od dawna nie doświadczałem żadnych intencjonalnych manifestacji.
Wybrałem słowacką czekoladę która jak mniemam nie jest łatwo dostępna w Polskich sklepach, przynajmniej ja jej nigdy nie widziałem i sam nie kupowałem.Warunek był taki ze nie kiwnę palcem aby zdobyć tą czekoladę ona ma sama przyjść.
No po 2-3 dniach przyszła czekolada w podobnym smaku to tej wizualizowanej ale to nie była ta słowacka wiec nie miałem takiej satysfakcji i miałem wątpliwość czy to jest spełnienie mojej intencji , nie podobało mi się ze jednak nie była idealnie ta którą ja sobie założyłem.
No a teraz przyszła ta którą chciałem aczkolwiek już zupełnie jej nie wyczekiwałem, jednak co by nie mówić manifestacja jak sie patrzy :)

Fajnie byłoby to przełożyć na wieksze sprawy chociaż osobiście nie widzę róznicy miedzy manifestacją takiej czekolady a luksusowego samochodu za wyjątkiem takim ze tego samochodu bardziej chce a taka czekolada to wiadomo że nie myślałem o niej w ogóle po złożeniu intencji.
Swoją drogą ciekawe jest też to ze dostałem inną czekolade najpierw, mam wrażenie ze czesto po złożeniu intencji otrzymywałem coś co mi nie pasowało... hmm typu chciałem przyciągnąć konkretną dziewczynę to ja zobaczyłem ale nie wpadliśmy sam na sam na siebie, chciałem ferrari to otrzymywałem widok tego ferrari (mimo ze wizualizowałem z pozycji właściciela swoimi oczami ).

Róznica wiec jest taka ze po złożeniu intencji zupełnie już o tym nie myślałem a manifestacja właściwa dokonała sie po 2 tygodniach :)
Ale mam wrażanie ze o samochodzie też nie myślę na co dzień ;)

jakby tak wszystko się łatwo przyciągało jak ta czekolada to by było super :)
Avatar użytkownika prawo przyciągania
magicmind
 

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez Aliss » 12 kwi 2016, o 18:03

magicmind napisał(a):Tak, generalnie chodziło mi o to aby to była zabawa z Wszechświatem aby każdy mógł doświadczyć jakiejś niespodzianki/manifestacji mógł poczuć jak łatwe to może być.
Aczkolwiek sam nie zastosowałem się do tych założeń i miałem oczekiwania odnośnie czegoś dużego/dotyczącego marzeń.

Co do tej czekolady to 3 tygodnie temu chciałem przyciągnąć coś bo od dawna nie doświadczałem żadnych intencjonalnych manifestacji.
Wybrałem słowacką czekoladę która jak mniemam nie jest łatwo dostępna w Polskich sklepach, przynajmniej ja jej nigdy nie widziałem i sam nie kupowałem.Warunek był taki ze nie kiwnę palcem aby zdobyć tą czekoladę ona ma sama przyjść.
No po 2-3 dniach przyszła czekolada w podobnym smaku to tej wizualizowanej ale to nie była ta słowacka wiec nie miałem takiej satysfakcji i miałem wątpliwość czy to jest spełnienie mojej intencji , nie podobało mi się ze jednak nie była idealnie ta którą ja sobie założyłem.
No a teraz przyszła ta którą chciałem aczkolwiek już zupełnie jej nie wyczekiwałem, jednak co by nie mówić manifestacja jak sie patrzy :)

Fajnie byłoby to przełożyć na wieksze sprawy chociaż osobiście nie widzę róznicy miedzy manifestacją takiej czekolady a luksusowego samochodu za wyjątkiem takim ze tego samochodu bardziej chce a taka czekolada to wiadomo że nie myślałem o niej w ogóle po złożeniu intencji.
Swoją drogą ciekawe jest też to ze dostałem inną czekolade najpierw, mam wrażenie ze czesto po złożeniu intencji otrzymywałem coś co mi nie pasowało... hmm typu chciałem przyciągnąć konkretną dziewczynę to ja zobaczyłem ale nie wpadliśmy sam na sam na siebie, chciałem ferrari to otrzymywałem widok tego ferrari (mimo ze wizualizowałem z pozycji właściciela swoimi oczami ).

Róznica wiec jest taka ze po złożeniu intencji zupełnie już o tym nie myślałem a manifestacja właściwa dokonała sie po 2 tygodniach :)
Ale mam wrażanie ze o samochodzie też nie myślę na co dzień ;)

jakby tak wszystko się łatwo przyciągało jak ta czekolada to by było super :)


Magickmind czekolade chciales przyciagnac bo lubisz ja jesc prawda?? a wielka kase i luksus chcesz (niejednokrotnie o tym tu pisales ) by nigdy wiecej nie pracowac prawda ?? Ja widze tu ogromna roznice , bo wszechswiat nie mysli logicznie tylko spelnia wszystko jak leci . Roznica jest powod Twojego pragnienia . I tak jesli chcesz czekolade to wychodzisz pozycji pragnienia bo ja lubisz prawda ?? Wielkie pieniadze i auto natomiast maja rozwiazac Twuj problem bys nie musial wiecej pracowac . Jesli chc esz przyciagnac kase by rozwiazac problemy automatycznie zaczynasz przyciagac problemy a nie kase bo to na problemy jest nacisk . :)
W zyciu nie chodzi o posiadanie samych dobrych kart , ale o umiejetne granie tymi , ktore juz masz . :) Josh Billings
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Aliss
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 1 paź 2010, o 07:51
Podziękował(a): 2403 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1115 razy

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez magicmind » 12 kwi 2016, o 18:26

To nie tak.Nie jestem jakimś szczególnym miłośnikiem czekolady.
Pomyślałem sobie tylko o tym co mogę przyciągnąć dla zabawy na dowód istnienia PP gdyż od dawna nie doświadczałem żadnych intencjonalnych przyciągnięć a ja jak czegoś nie doświadczam to mi sie to oddala.
Wiec to było na zasadzie sprawdzenia PP, tego jak to działa i czy zadziała.

Wybrałem specjalnie czekoladę która nie jest łatwo dostępna i chciałem zrobić wizualizacje na zasadzie full zmysłów, bo wiadomo ze zmysłu smaku możesz uzyć tylko do żywności a nie do samochodu ;)
No i chciałem zobaczyć jakie są możliwości, zbadać cały proces.

Samochód chce dla przyjemności, nie wynika to z problemów. Powiedziałbym ze to podobna intencja do czekolady.

Co do samej czekolady to uwaga na całe przyciagniecie poświeciłem góra 30 sekund wyobrażania sobie jak ją jem.
Oraz wstepnie ustalenie warunków, mam ją przyciągnąć na takiej zasadzie ze nie kiwnę palcem wbrew teorią ze trzeba działać, ma mi być dana pod nos a nie ,że ja ją sobie wynajde i kupie.... no bo przecież mógłbym wpaść na mieście do jakiegoś sklepu w którym by ona była ale co to za manifestacja ;)


Wnioski są takie, skoro dla Wszechświata czekolada to taka sama materia jak luksusowy samochód to możliwe jest przyciągnąć to w 3 tygodnie bez kiwnięcia palcem.
Kolejny wniosek jest taki że najpierw zmanifestowała się czekolada która nie do końca mi pasowała ale uznałem to za manifestacje, pomyślałem ze może nie wyraziłem wystarczająco jasno intencji i dlatego dostałem inną o podobnym smaku.
Oczywiscie marudziłem troche z tego powodu... no ale po tym juz całkowicie zapomniałem o tej intencji i dopiero teraz zmanifestowała sie właściwa czekolada w dokładnie taki sposób jak miała sie zminifestować :)
Pytanie czy ta zabawa z tego tematu miała na to wpływ czy po prostu to była pierwotna intencja która manifestowała się przez 3 tygodnie.
Tak czy siak od poprzedniej czekolady juz w ogole nie czekałem na manifestacje.
Wniosek 30 sekund wizualizacji i totalnego odpusczenia = 3 tygodnie czasu do manifestacji :lol:
Warunek to zero myślenia o intencji 8-)

Swoją drogą odnośnie pracy to powiem wam ze w ostatnim miesiącu miałem 4 czy 5 ofert pracy mimo ze nigdzie sie nie ogłaszałem i nie szukam pracy sami pracodawcy sie do mnie zgłaszają.
Co ciekawe może troche chamsko ale mi sie nawet na te maile nie chciało odpisywać i zgłebiać tych ofert i po dwóch tygodniach odezwał sie do mnie ponownie jeden pracodawca czy otrzymałem maila od nich :mrgreen:

Jak ktoś szuka pracy to niech sobie powie pieprze prace nie chce pracować to możliwe ze będzie praca sama was szukać ;)
Powiniem wiec chyba powiedzieć pieprze luksusowe samochody nie chce żadnego to może podobnie zaczną sie pojawiać :D
Avatar użytkownika prawo przyciągania
magicmind
 

Re: Trening/Zabawa PP 48h

Postprzez Aliss » 12 kwi 2016, o 18:49

Swoją drogą odnośnie pracy to powiem wam ze w ostatnim miesiącu miałem 4 czy 5 ofert pracy mimo ze nigdzie sie nie ogłaszałem i nie szukam pracy sami pracodawcy sie do mnie zgłaszają.
Co ciekawe może troche chamsko ale mi sie nawet na te maile nie chciało odpisywać i zgłebiać tych ofert i po dwóch tygodniach odezwał sie do mnie ponownie jeden pracodawca czy otrzymałem maila od nich :mrgreen:

Jak ktoś szuka pracy to niech sobie powie pieprze prace nie chce pracować to możliwe ze będzie praca sama was szukać ;)
Powiniem wiec chyba powiedzieć pieprze luksusowe samochody nie chce żadnego to może podobnie zaczną sie pojawiać :D


Zobacz co napisales ?? przyciagasz przyczyne a nie pragnienie . Mysle ze jesli zaczniesz sobie wmawiac ze nie chcesz luksusu to nic sie nie zadzieje . Zmien przyczyne dla dktorej chcesz luksusu na taka by nie wychodzic z pozycji braku .:)
W zyciu nie chodzi o posiadanie samych dobrych kart , ale o umiejetne granie tymi , ktore juz masz . :) Josh Billings
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Aliss
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 1 paź 2010, o 07:51
Podziękował(a): 2403 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1115 razy

Poprzednia stronaNastępna strona


« Powrót do Prawo przyciągania na codzień


Kto przegląda forum prawo przyciągania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 7 gości