Strona główna projektu   |   Wejście do gry   |   Forum PL

Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych


doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez lena213 » 20 mar 2016, o 11:54

Dzięki ;) Tak myślałam bo gdzieś wyczytałam że lepiej skupić się na jednej rzeczy bo wtedy szybciej się spełni. Jednak życie w spokoju i obfitości to raczej lepsze "zamówienie". :D
Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.
lena213
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 21:30
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 37 razy

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez zdecydowana » 20 mar 2016, o 12:42

Po tym co tutaj przeczytałam, zastanawiam się jakie macie podejście do pieniądza jako środka płatniczego. Niby pieniążki same przyjdą jak odpowiedno się wyśle zamòwienie, tylko nie można chcieć właśnie pieniędzy.... Rozumiem wszystkie wyjaśnienia Nicky, Liveisamiracle i wiem co chcą przekazać, ale..... Wyczuwam blokadę, strach przed pieniądzem. Wszystko sprowadza się do tego, że pieniądz jest niby potrzebny, tylko nie można się na nim skupiać bo : tak naprawdę nic nie znaczy, jest nieważny i nie warto się nim zajmować ponieważ nie daje szczęścia. Jaką wiadomość przekazujemy wszechświatowi ? W ten sposòb można podejść do wszystkich rzeczy materialnych. Czy na bezludnej wyspie dałoby wam szczęście niebieskie piòrko, ktòre wiele osòb przyciągnęło? I tak dalej i tak dalej.,.
Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania :)- Mistrz Yoda
Avatar użytkownika prawo przyciągania
zdecydowana
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15 cze 2015, o 20:24
Podziękował(a): 858 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 403 razy

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez Nicky » 20 mar 2016, o 12:46

Jeszcze można spróbować tak - weźmy sobie za przykład przypadek Magica :) Magic chciałby mieć stos pieniędzy. Ok! To ma szansę się spełnić ALE nie wtedy, gdy Magic będzie sobie wyobrażał że np. bawi się pieniędzmi, przelicza je, ogląda itp. - bo wówczas jego podświadomość najprawdopodobniej spełni to WPROST czyli: przyjdzie do Magica klient, wpłaci większą gotówkę i on to będzie przeliczał (co nie oznacza że cała ta gotówka będzie potem jego, niestety) albo zobaczy stos pieniędzy w filmie, albo znajdzie się w banku gdzie będzie przeliczać nie swoją kasę... i tak dalej, i tak dalej. Bo nasza PŚ spełnia nasze życzenia wprost. To czego chcemy - to spełnia, ale trzeba odpowiednio sformułować życzenie.

Co zatem zrobić, gdy Magic NAPRAWDĘ chciałby mieć stos pieniędzy i NAPRAWDĘ mu na tym zależy?

To proste. Musi tylko wyobrazić sobie że ma ten stos - np. że jeden jego pokój jest zawalony pieniędzmi od podłogi po sufit. Ale to nie wszystko. Jak tylko to sobie wyobrazi, musi sobie zadać parę bardzo ważnych pytań: Jakbym się CZUŁ z myślą, że w pokoju obok są stosy pieniędzy i że te wszystkie pieniądze należą do mnie? Jakie uczucia byłyby w mojej głowie w takiej chwili? Jakbym się czuł wiedząc, że już nigdy nie muszę pracować ponieważ mam tyle kasy, że starczy mi na dostatnie życie, do końca życia? Musi sobie przywołać w głowie wszystkie te uczucia: radość, spełnienie, wdzięczność, może też wspomniane wcześniej poczucie bezpieczeństwa... a może poczucie totalnej beztroski? obfitości, nadmiaru, szczęścia... wszystko to sobie wyliczamy i wszystkie te uczucia staramy się odczuć JUŻ TERAZ. Trzeba wyraźnie powiedzieć swojej podświadomości: TAK! Chcę to wszystko poczuć. Tak właśnie chcę się CZUĆ. I dopiero wtedy życzenie jest odpowiednio sformułowane, i wtedy ma sporą szansę na spełnienie.


zdecydowana napisał(a): Po tym co tutaj przeczytałam, zastanawiam się jakie macie podejście do pieniądza jako środka płatniczego. Niby pieniążki same przyjdą jak odpowiedno się wyśle zamòwienie, tylko nie można chcieć właśnie pieniędzy.... Rozumiem wszystkie wyjaśnienia Nicky, Liveisamiracle i wiem co chcą przekazać, ale..... Wyczuwam blokadę, strach przed pieniądzem. Wszystko sprowadza się do tego, że pieniądz jest niby potrzebny, tylko nie można się na nim skupiać bo : tak naprawdę nic nie znaczy, jest nieważny i nie warto się nim zajmować ponieważ nie daje szczęścia. Jaką wiadomość przekazujemy wszechświatowi ? W ten sposòb można podejść do wszystkich rzeczy materialnych. Czy na bezludnej wyspie dałoby wam szczęście niebieskie piòrko, ktòre wiele osòb przyciągnęło? I tak dalej i tak dalej.,.


Nie, to kompletnie nie o to chodzi. Wyjaśniłam już kawa na ławę wyżej :)
Po prostu podświadomość nas nie zrozumie... i tyle. Podświadomość operuje uczuciami. Musimy odpowiednio FORMUŁOWAĆ ŻYCZENIA. Nie oszukiwać siebie! Ty nie chcesz papierków, Ty chcesz uczucia jakie masz gdy posiadasz te papierki. To OGROMNA różnica.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Nicky
 

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez magicmind » 20 mar 2016, o 12:55

Nicky napisał(a):Jeszcze można spróbować tak - weźmy sobie za przykład przypadek Magica :) Magic chciałby mieć stos pieniędzy. Ok! To ma szansę się spełnić ALE nie wtedy, gdy Magic będzie sobie wyobrażał że np. bawi się pieniędzmi, przelicza je, ogląda itp. - bo wówczas jego podświadomość najprawdopodobniej spełni to WPROST czyli: przyjdzie do Magica klient, wpłaci większą gotówkę i on to będzie przeliczał (co nie oznacza że cała ta gotówka będzie potem jego, niestety) albo zobaczy stos pieniędzy w filmie, albo znajdzie się w banku gdzie będzie przeliczać nie swoją kasę... i tak dalej, i tak dalej. Bo nasza PŚ spełnia nasze życzenia wprost. To czego chcemy - to spełnia, ale trzeba odpowiednio sformułować życzenie.

Co zatem zrobić, gdy Magic NAPRAWDĘ chciałby mieć stos pieniędzy i NAPRAWDĘ mu na tym zależy?

To proste. Musi tylko wyobrazić sobie że ma ten stos - np. że jeden jego pokój jest zawalony pieniędzmi od podłogi po sufit, ale to nie wszystko. Jak tylko to sobie wyobrazi, musi sobie zadać parę bardzo ważnych pytań: Jakbym się CZUŁ z myślą, że w pokoju obok są stosy pieniędzy i że te wszystkie pieniądze należą do mnie? Jakie uczucia byłyby w mojej głowie w takiej chwili? Jakbym się czuł wiedząc, że już nigdy nie muszę pracować ponieważ mam tyle kasy, że starczy mi na dostatnie życie, do końca życia? Musi sobie pzywołać w głowie wszystkie te uczucia: radość, spełnienie, wdzięczność, może też wspomniane wcześniej... a może poczucie totalnej beztroski? obfitości, nadmiaru, szczęścia... wszystko to sobie wyliczamy i wszystkie te uczucia staramy się odczuć JUŻ TERAZ. Trzeba wyraźnie powiedzieć swojej podświadomości: TAK! Chcę to wszystko poczuć. Tak właśnie chcę się CZUĆ. I dopiero wtedy życzenie jest odpowiednio sformułowane, i wtedy ma sporą szansę na spełnienie.


zdecydowana napisał(a): Po tym co tutaj przeczytałam, zastanawiam się jakie macie podejście do pieniądza jako środka płatniczego. Niby pieniążki same przyjdą jak odpowiedno się wyśle zamòwienie, tylko nie można chcieć właśnie pieniędzy.... Rozumiem wszystkie wyjaśnienia Nicky, Liveisamiracle i wiem co chcą przekazać, ale..... Wyczuwam blokadę, strach przed pieniądzem. Wszystko sprowadza się do tego, że pieniądz jest niby potrzebny, tylko nie można się na nim skupiać bo : tak naprawdę nic nie znaczy, jest nieważny i nie warto się nim zajmować ponieważ nie daje szczęścia. Jaką wiadomość przekazujemy wszechświatowi ? W ten sposòb można podejść do wszystkich rzeczy materialnych. Czy na bezludnej wyspie dałoby wam szczęście niebieskie piòrko, ktòre wiele osòb przyciągnęło? I tak dalej i tak dalej.,.


Nie, to kompletnie nie o to chodzi. Wyjaśniłam już kawa na ławę wyżej :)
Po prostu podświadomość nas nie zrozumie... i tyle. Musimy odpowiednio FORMUŁOWAĆ ŻYCZENIA. Nie oszukiwać siebie!
Ty nie chcesz papierków, Ty chcesz uczucia jakie masz gdy posiadasz te papierki. To OGROMNA różnica.


Wiele osób na myśl o tym ze ma zawalony pokój po sufit kasą by miało takiego stresa ze spać po nocach by nie mogli :lol:
Ja na myśl twojego opisu aż poczułem się błogo.
Naturalnie nigdy nie przyciągnąłem czegoś takiego a wizualizując kiedyś takie widoki autentycznie przyciągnąłem serial w którym widziałem to wszystko co chciałem przeżyć sam.
Ale myślę ze to dotyczy wszystkiego bo czesto zanim coś przyciągniemy pojawiają sie takie przesłanki i też pytanie jak an to zareagujemy.

Ale ciekawy jestem Nicky co byś mi doradziła w sytuacji kiedy praca która była moim marzeniem już mnie nie interesuje i chciałbym ją rzucić ale nie mam żadnego pomysłu na siebie i żadnych możliwości.
Ja myślę ze bogactwa nie przyciągnąłem dlatego ,że przez 3 lata byłem skupiony na pracowaniu i na tej pracy.
Z jednej strony było codzienne skupianie sie na tym co związane z pracą a z drugiej wizualizowanie.

Co do rzucenia jej to jest to dość skomplikowane bo tak naprawdę nie mam żadnych zobowiązań i sam jestem sobie szefem. Generalnie to niewiele pracuję wiec poniekąd jest tak jakbym nie pracował.

Co myślisz czy praca mnie blokuje przed nowym życiem?
Ostatnio edytowano 20 mar 2016, o 13:02 przez magicmind, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika prawo przyciągania
magicmind
 

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez lena213 » 20 mar 2016, o 13:01

... A jeśli naprawdę nie chcemy stosu pieniędzy to nie będziemy umieli sobie tego wyobrazić. :D Kiedyś byłam blisko spełnienia jednego z marzeń i to było takie dziwne uczyucie. Wręcz bardzo dziwne aż czuło się jak się w żołądku skręca, więc nie łatwo znowu takie uczucie przywołać. :D
Z powodu małej wiary waszej. Bo zaprawdę, powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.
lena213
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 wrz 2015, o 21:30
Podziękował(a): 5 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 37 razy

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez zdecydowana » 20 mar 2016, o 13:08

Nicky napisał(a):Nie oszukiwać siebie! Ty nie chcesz papierków, Ty chcesz uczucia jakie masz gdy posiadasz te papierki. To OGROMNA różnica.


Ja to wszystko rozumiem ;) Jednak nasza podświadomoś kojarzy pieniądz jako środek płatniczy. Trzeba się skupiać na uczuciach, co jest zrozumiałe, ale j ednocześnie mieć szcunek do samego pieniądza, nie odrzucać go ( w formie papierkowej czy elektronicznej ). Są techniki, ktòre uczą oswajać się z pieniędzmi i być im życzliwym ;)
Chcé tylko przekazać, żeby nie wysyłać negatywnych informacji na temat poeniędzy.
Nie próbuj, rób albo nie rób, nie ma próbowania :)- Mistrz Yoda
Avatar użytkownika prawo przyciągania
zdecydowana
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 324
Dołączył(a): 15 cze 2015, o 20:24
Podziękował(a): 858 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 403 razy

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez Nicky » 20 mar 2016, o 13:10

Magic - no właśnie, spróbowałabym na Twoim miejscu określić te wszystkie uczucia jakie bym miała, gdybym dostała nagle kuuuupę pieniędzy :D
Albo - możesz zrobić tak jak ja zrobiłam: jeszcze dwa lata temu przecież tkwiłam w pracy, która średnio mnie pasjonowała... każda niedziela wieczorem to był dla mnie stres i koszmar, bo JUTRO PONIEDZIAŁEK :( Niby ta praca nie była taka zła, i niby nie zarabiałam aż tak kiepsko, ale czułam się totalnie niedoceniana i wykorzystywana. Z dnia na dzień narastał we mnie bunt i złość. W pewnym momencie wpadłam w coś na pograniczu depresji... straciłam sens i radość życia. Jedyną pociechą był dla mnie czas urlopu, weekendów, czas wolny gdy nie musiałam myśleć o pracy. Co zrobiłam?? Ponieważ nie miałam ZIELONEGO pojęcia co chcę zrobić ze swoim życiem i nie miałam żadnego pomysłu jak się z tego wszystkiego wyplątać, zaczęłam kombinować z PP (wtedy gdy dotarłam na to forum, hehe ;)) Zanim zaczęłam majstrować przy swojej podświadomości (Dekodyka, rozwalanie złych przekonań, hoponka i sto innych metod), codziennie idąc do pracy zadawałam sama sobie pytania (kurczę, patrz - w sumie można powiedzieć że już wtedy nie znając pytań kwantowych, trochę o nie zahaczyłam!): JAK ja mam z tego wybrnąć??? Jak mogę zmienić swoje życie??? Co powinnam zrobić, żeby w końcu COŚ się zmieniło i żeby moje życie nabralo sensu?
Wyobrażałam sobie też, jakby to było gdybym pracowała w idealnej pracy: jakby to było, gdybym codziennie rano wstawała z radością i gdybym chętnie biegła do pracy? Jakby to było, gdyby moja praca sprawiała mi satysfakcję? Wyobrażałam sobie co bym wtedy czuła. Ale powtarzam, nadal nie miałam zielonego pojęcia co dalej i co ja mam zrobić ze swoim życiem, jak wybrnąć z tej trudnej sytuacji która wydawała mi się wówczas pułapką bez wyjścia.

No i tak sobie dumałam, hoponkowałam, bez większego celu... aż nagle któregoś dnia wszystko zaczęło mi się walić - wszystko to, co stare. Nie musiałam robić NIC!!! wszystko stało się samo. Z dnia na dzień straciłam starą pracę (której przedtem byłam pewna, byłam pewna że będę tam tkwić do emerytury! :D) i wszystko nagle zaczęło się odmieniać dosłownie jakby ktoś machnął jakąś czarodziejską różdżką. I patrz - wystarczyło tylko, że zadawałam sobie te pytania (nie znając odpowiedzi na nie) i dumałam sobie codziennie o tym, jak bym chciała się czuć i jakbym się czuła robiąc zawodowo coś, co mnie pasjonuje i będąc zadowolona ze swojej pracy i swojego życia. I to wystarczyło.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Nicky
 

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez magicmind » 20 mar 2016, o 13:19

Postaram się wyciągnąć z twoich rad jak najwięcej dla siebie, dzięki :)
Myślę ,że to jest to dość podobna sytuacja.

Tak jak to pisałem to sobie pomyślałem że moja praca też mimo wszystko daje mi duże poczucie wolności.Jestem sam sobie szefem, mogę współpracować z kim mam ochotę, czesto pracuję kiedy mi się podoba i ogólnie nie muszę pracować dużo aby dobrze zarobić :)
Avatar użytkownika prawo przyciągania
magicmind
 

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez czynnik_omega » 20 mar 2016, o 15:57

lifeisamiracle napisał(a):Do wszystkich, którzy uważają, że lubią tylko banknoty i monety dla samych banknotów i monet.

Gdybyście w tej chwili znaleźli się na bezludnej wyspie na środku oceanu,


Ale nie dopuszczasz możliwości, że ktoś chce zbierać pieniądze dla samych papierków i monet ?

Tak, ot ?
Jesteś Energią Wszechświata ! Jesteś jak kropla w oceanie, która jest jednocześnie kroplą i oceanem. Tak jak nie ma wyraźnej granicy pomiędzy kroplą a oceanem, tak nie ma wyraźnej granicy pomiędzy Tobą a Wszechświatem.

Zacznij więc żyć tak jak chcesz, bo wszystko możesz.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
czynnik_omega
 
Posty: 1985
Dołączył(a): 27 paź 2013, o 09:58
Podziękował(a): 684 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 939 razy

Re: Problem z przyciąganiem rzeczy materialnych

Postprzez lifeisamiracle » 20 mar 2016, o 17:57

.
Ostatnio edytowano 11 cze 2016, o 22:14 przez lifeisamiracle, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika prawo przyciągania
lifeisamiracle
 

Poprzednia stronaNastępna strona


« Powrót do Prawo przyciągania na codzień


Kto przegląda forum prawo przyciągania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 8 gości