Strona główna projektu   |   Wejście do gry   |   Forum PL

Little Big Notes


Wszystko odnośnie projektu LittleBigNotes.com

Re: Little Big Notes

Postprzez syllaqmadam » 20 lut 2013, o 14:05

Co sie dziwić,ja od rana co minute się slyszy ałała ,ułała , ah, eh, nawet na samo wejście pierwsze co słysze p otwarciu drzwi ałała taki okrzyk indiański to chyba jest :lol:
Cześć.
Możesz zdecydować się myśleć w sposób, który pomoże ci osiągnąć szczęście i sukces, zamiast w sposób, który cię od szczęścia i sukcesu oddala.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 180 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 95 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez syllaqmadam » 20 lut 2013, o 14:15

W sumie mogłabym sie temu jakoś sprzeciwić powtarzając sobie np. hurra,macie jeszcze jakiś pomysł :?:
Cześć.
Możesz zdecydować się myśleć w sposób, który pomoże ci osiągnąć szczęście i sukces, zamiast w sposób, który cię od szczęścia i sukcesu oddala.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 180 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 95 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez Lambar » 21 lut 2013, o 12:22

1. Wersja bajkowo-reporterska

Stoję przed lustrem.
Widzę krzywą ponurą minę.
Cholerka, ale ona jest paskudna! Trzeba ją zmienić! Chcę widzieć uśmiechniętą buzię!
I czekam, i czekam, i czeeeeekam.
Ale to czekanie jest męczące. Szok jakie to strasznie przygnębiające, pewnie mi na słowo nie uwierzycie.
A do tego jeszcze ta mina jakby paskudniejsza się robi!
No kiedy wreszcie ta mina się zmieni żebym mógł się uśmiechnąć!
Nie usmiechnę się wcześniej, to najpierw lustro musi mi uśmiech pokazać!



2. Wersja umysłowo-fizjologiczna

Efekt "echa" można różnie opisywać. I każdy opis będzie dla mnie dobry, jeśli "zagra mi on w duszy".
Czyli przykładowo echo mogę tak opisać:

- Lustro pokazuje obraz z opóźnieniem.
Każde lustro tak działa i nie myślę tu nawet o tym lustrze metaforycznym. Nawet lustra fizyczne pokazują obraz z opóźnieniem.
Zmiana musi nastąpić we mnie, aby lustro pokazało tą zmianę. A póki co widzę zatroskanego nieboraka. Nic nie da tupanie nóżką, smucenie się. Za to efekt pojawi się, gdy każdorazowo przeglądając w lustrze obraz nieboraka, uśmiechnę się, podziękuję, że kiedyś był sobie nieborak i dalej działać będę z uśmiechem na twarzy.

- Gdy zapragnę zmian pojawia się demon, który nie chce abym coś w życiu zmienił. Ten demon to siedlisko strachu, stąd też będzie on za wszelką cenę bronił swojej pozycji stosując różne strachliwe sztuczki, abym nie podążał w kierunku zmian.
Demon z choinki się nie urwał, sam go wyhodowałem, karmiłem go różnymi strachliwymi emocjami i mam teraz takiego przysłowiowego psa ogrodnika, ale tym ogrodnikiem niestety jestem ja.
Demon to nie jest podrzutek Kowalskiego, to jest część mnie.
Demona można zmienić i z bestii stanie się piękna. Do tego potrzeba cierpliwości, czułości, tolerancji.

- Gdy zapragnę zmian pojawiają się różne bolesne okoliczności wskazujące, że moje marzenie jest trudne do zrealizowania, a czasami wręcz jest ono utopią.
Tak przynajmniej mógłbym pomyśleć obserwując wydarzenia. Jednakże te wydarzenia są aktem łaski dla mnie.
Oto dostałem na tacy pokazane zaognione miejsca, które muszę zmienić, aby marzenie zaistniało. W innym przypadku moje życie dalej będzie wyglądać jak wyglądało.
Bolesne wydarzenia symbolicznie pokazują fałszywe przekonania, które zalegają gdzieś w moim umyśle.
Gdy dostałem po krzyżu mogę powstrzymać biadolenie, podrapać się po głowie i zadać pytanie: jakie przekonania w sobie noszę, że doświadczam takich wydarzeń?
Obojętnie jak konkretna odpowiedź się pojawi i w jakiej będzie ona formie, tu postępuję podobnie do poprzednich punktów.


Podsumowując
można z tych różnych opisów wyciągnąć taki sam sposób działania:
- zaprzestanie narzekania, złoszczenia, żalenia, marudzenia itd.
- uświadomienie sobie, że jest problem, że za tą sytuację jestem ja odpowiedzialny, nikt mi na złość nie robi, to ja sam sobie stworzyłem takie warunki
i to może trwać ułamek sekundy bo:
- zaraz za tym przychodzi możliwość zmiany postępowania
a tu ogólnie chodzi o wyrażenia pozytywnego stanu wnętrza
i można różnie działać, w każdym bądź razie wyrozumiałość i akceptacja dla siebie to jest wręcz podstawowa podstawa.
____________
Sekret mistrza - zawsze mam wybór, czy będę się tym przejmował, czy też nie.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Lambar
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 20 sty 2010, o 22:57
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 121 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez scintilla » 24 lut 2013, o 15:19

Ta idea jest po prostu genialna. Dzisiaj pierwszy raz weszłam na LBN a już dodałam mnóstwo wpisów i one naprawdę cieszą, naprawdę pomagają widzieć to życie lepszym :) Dzięki wielkie za stworzenie banku, notesu i tego forum. Wielki szacun :) Tak na marginesie, czy w LBN można dodawać publiczne wpisy i czytać wpisy innych?
scintilla
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 39
Dołączył(a): 23 lut 2013, o 20:36
Podziękował(a): 3 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 2 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez Lambar » 25 lut 2013, o 09:59

LBN jest całkowicie osobistym zbiorem wpisów,
aczkolwiek przymierzaliśmy się kiedyś, aby móc tworzyć grupy znajomych,
jednakże póki co to tylko zamiar.
____________
Sekret mistrza - zawsze mam wybór, czy będę się tym przejmował, czy też nie.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Lambar
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 20 sty 2010, o 22:57
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 121 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez charlotta » 25 lut 2013, o 13:11

Lambar, kiedy będzie można dostać się na jakieś Twoje szkolenia? Bo tak jak Ty wyłożysz pewne sprawy to po porostu nie da się tego nie pojąć :D Dziękuję :)
Każde marzenie jest nam dane wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia
Avatar użytkownika prawo przyciągania
charlotta
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 398
Dołączył(a): 30 paź 2012, o 21:14
Podziękował(a): 24 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 73 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez Lambar » 27 lut 2013, o 09:22

Nigdy nie planowałem prowadzić kursów.
Ale jak to mówią: nigdy nie mów nigdy ;-)
A poważniej - nie czuję się tak mocny, aby móc prowadzić kursy.
Dla mnie dobry nauczyciel to mistrz w swoim fachu,
a złych nauczycieli jest pod dostatkiem, więc nie ma co kolejnego dorzucać.
Choć ponoć nauczyciel jest też tym który się uczy, bo czego nauczasz, tego się nauczysz.
Jeśli się coś zmieni u mnie, to na pewno dam znać na forum :-)
____________
Sekret mistrza - zawsze mam wybór, czy będę się tym przejmował, czy też nie.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Lambar
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 20 sty 2010, o 22:57
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 121 razy

Re: Little Big Notes

Postprzez Ewelajna » 2 lip 2015, o 17:32

Jak nie zaczniesz prowadzić takich rzeczy, to nigdy nie będziesz się czuł w nich komfortowo.
Bardzo wielu kochanków korzysta z lubrykantów - i generalnie ludzie bardzo sobie je chwalą. Można zatem śmiało powiedzieć, że lubrykanty wodno-silikonowe https://secretplace.pl/703-wodno-silikonowe są pod każdym względem godne wielkiego zainteresowania.
Ewelajna
 
Posty: 5
Dołączył(a): 2 lip 2015, o 09:47
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Poprzednia strona


« Powrót do Little Big Notes


Kto przegląda forum prawo przyciągania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości