Strona główna projektu   |   Wejście do gry   |   Forum PL

Nasze "myki" na Prawo Przyciągania


doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez Vilandra » 20 lut 2012, o 16:40

syllaqmadam napisał(a):
ale jakoś dotąd nie udało mi się zmaterializować mieszkania.


Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas. Dziś coś może nam się wydawać nieosiągalne, a już jutro możemy się zastanawiać jak to możliwe, że już to do ns przyszło.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Vilandra
 
Posty: 279
Dołączył(a): 10 lut 2012, o 22:36
Lokalizacja: Łódzkie
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez Kasiczka » 20 lut 2012, o 22:58

Vilandra napisał(a):
syllaqmadam napisał(a):
ale jakoś dotąd nie udało mi się zmaterializować mieszkania.


Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas. Dziś coś może nam się wydawać nieosiągalne, a już jutro możemy się zastanawiać jak to możliwe, że już to do ns przyszło.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D

Ja bym powiedziała tak: widocznie, gdybyś teraz dostała mieszkanie, nie byłoby to dla Ciebie dobre. Innymi słowy - nieodpowiednia sytuacja do mieszkania. TO tak jak z lotkiem, ktoś chce wygrać, a może okazać się, że jeśli teraz wygra, to roztrwoni wszystko a za 4 miesiące dojrzeje, albo skończy kurs budowania dochodu pasywnego, albo pozna kogoś z kim połączy gotówkę i zrobi biznes życia..... i wygra za te 4 miesiące. Czyli UFaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
http://jezus-cie-kocha.blogspot.com/

"Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój "
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Kasiczka
 
Posty: 636
Dołączył(a): 20 kwi 2011, o 00:40
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
    Wspieram Abraham Bank

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez syllaqmadam » 21 lut 2012, o 14:15

Kasiczka napisał(a):
Vilandra napisał(a):
syllaqmadam napisał(a):
ale jakoś dotąd nie udało mi się zmaterializować mieszkania.


Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas. Dziś coś może nam się wydawać nieosiągalne, a już jutro możemy się zastanawiać jak to możliwe, że już to do ns przyszło.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D

Ja bym powiedziała tak: widocznie, gdybyś teraz dostała mieszkanie, nie byłoby to dla Ciebie dobre. Innymi słowy - nieodpowiednia sytuacja do mieszkania. TO tak jak z lotkiem, ktoś chce wygrać, a może okazać się, że jeśli teraz wygra, to roztrwoni wszystko a za 4 miesiące dojrzeje, albo skończy kurs budowania dochodu pasywnego, albo pozna kogoś z kim połączy gotówkę i zrobi biznes życia..... i wygra za te 4 miesiące. Czyli UFaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ufam Obrazek
Kiedy tworzę doświadczam realnego wsparcia ze strony innych.
Błogosławieństwo
http://syllaqmadam.blogspot.com
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
 
Posty: 365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez syllaqmadam » 21 lut 2012, o 18:18

Wracając do "myków" :)
to ja sobie zrobiłam w małym słoiczku drobne i tak brzęczę sobie nimi co jakiś czas
, żeby podświadomość się z tym dżwiękiem zapoznała, tak samo zrobiłam banknoty z gazety , mam nowy portfel w nim trzymam i codziennie obliczam w cichym spokojnym miejscu, ładując tym moja podświadomość,wiecie jak to działa.
Wczoraj np. nie miałam gdzie i jak sobie ich policzyć to w łóżku przed snem, potrafiłam sobie wyobrazić jak je liczę.
Z początku to jest tak,że na pewnej sumie muszę dłużej się zastanowić jakby wsiąknąć energię tej sumy i idę dalej.
Zrobiłam sobie karty , które codziennie wyciągam i na dany dzień jest to moja myśl przewodnia, albo przeglądam i czytam je sobie po kolei jak mam chwilę, to jest dobry sposób na oswojenie się z pewnymi przekonaniami,bądż zastanowienie się nad niektórymi kwestiami, dzięki temu nie mam czasu na myślenie o bzdurach, bo gdy tylko uciekam myślami w stare koleiny , przypominam sobie dzisiejszą sentencje i wiem,że wybrałam ją świadomie i wkrótce ono wejdzie na miejsce starego przekonania. Te sentencje wypisałam ze spisu treści "Pieniądze i prawo przyciągania" i kilka z innych Hicksów książek
tak wyrywkowo co mnie zainteresowało.
Kiedy tworzę doświadczam realnego wsparcia ze strony innych.
Błogosławieństwo
http://syllaqmadam.blogspot.com
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
 
Posty: 365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez dupcia » 21 lut 2012, o 18:25

Vilandra napisał(a):Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D


Otóż to, podpisuję się obiema rękoma :)
W życiu jest czas na karierę, pieniądze, na dzieci, na miłość... na wszystko i cieszmy się z tego co mamy, a życie przyniesie mnóstwo miłych niespodzianek :)
Avatar użytkownika prawo przyciągania
dupcia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 14 sty 2012, o 00:37
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 0 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez syllaqmadam » 21 lut 2012, o 18:31

dupcia napisał(a):
Vilandra napisał(a):Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D


Otóż to, podpisuję się obiema rękoma :)
W życiu jest czas na karierę, pieniądze, na dzieci, na miłość... na wszystko i cieszmy się z tego co mamy, a życie przyniesie mnóstwo miłych niespodzianek :)

I własnie tez tak myślę, że będę miała dom o jakim nawet nie marzyłam,tzn. marzyłam ,ale wiecie zdziwienie moje jest wielkie gdy się urzeczywistnia to czego pragnę, pewnie wszystko się ustawia na swoim miejscu , a póżniej bach.
A juz noszę nowy klucz przy sobie do nowego domku.
Kiedy tworzę doświadczam realnego wsparcia ze strony innych.
Błogosławieństwo
http://syllaqmadam.blogspot.com
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
 
Posty: 365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez Vilandra » 21 lut 2012, o 18:41

syllaqmadam napisał(a):A juz noszę nowy klucz przy sobie do nowego domku.


To będzie klucz do najpiękniejszych drzwi w Twoim życiu - nie tylko drzwi domu, ale też drzwi Twoich marzeń...
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Vilandra
 
Posty: 279
Dołączył(a): 10 lut 2012, o 22:36
Lokalizacja: Łódzkie
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez Kasiczka » 21 lut 2012, o 19:38

syllaqmadam napisał(a):Wracając do "myków" :)
to ja sobie zrobiłam w małym słoiczku drobne i tak brzęczę sobie nimi co jakiś czas
, żeby podświadomość się z tym dżwiękiem zapoznała, tak samo zrobiłam banknoty z gazety , mam nowy portfel w nim trzymam i codziennie obliczam w cichym spokojnym miejscu, ładując tym moja podświadomość,wiecie jak to działa.
Wczoraj np. nie miałam gdzie i jak sobie ich policzyć to w łóżku przed snem, potrafiłam sobie wyobrazić jak je liczę.
Z początku to jest tak,że na pewnej sumie muszę dłużej się zastanowić jakby wsiąknąć energię tej sumy i idę dalej.
Zrobiłam sobie karty , które codziennie wyciągam i na dany dzień jest to moja myśl przewodnia, albo przeglądam i czytam je sobie po kolei jak mam chwilę, to jest dobry sposób na oswojenie się z pewnymi przekonaniami,bądż zastanowienie się nad niektórymi kwestiami, dzięki temu nie mam czasu na myślenie o bzdurach, bo gdy tylko uciekam myślami w stare koleiny , przypominam sobie dzisiejszą sentencje i wiem,że wybrałam ją świadomie i wkrótce ono wejdzie na miejsce starego przekonania. Te sentencje wypisałam ze spisu treści "Pieniądze i prawo przyciągania" i kilka z innych Hicksów książek
tak wyrywkowo co mnie zainteresowało.

ale super nad sobą pracujesz - tak z sensem i konsekwentnie :)
przypomniałaś mi, że kupiliśmy dla naszego dziecka pieniądze do zabawy papierkowe, żeby miało dużo finansów już od maleńkiego, i swojego czasu nosiłam je w portfelu razem z normalnymi pieniędzmi. Raz nawet chciałam nimi zapłącić, bo się pomyliłam :lol:
http://jezus-cie-kocha.blogspot.com/

"Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój "
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Kasiczka
 
Posty: 636
Dołączył(a): 20 kwi 2011, o 00:40
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
    Wspieram Abraham Bank

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez Kasiczka » 21 lut 2012, o 19:40

syllaqmadam napisał(a):
dupcia napisał(a):
Vilandra napisał(a):Wszystko w naszym życiu ma swój odpowiedni czas.
Ja wierzę, że systematyczność i zaangażowanie prędzej czy później musi doprowadzić nas do celu. Innego wyjścia nie ma :D :D :D


Otóż to, podpisuję się obiema rękoma :)
W życiu jest czas na karierę, pieniądze, na dzieci, na miłość... na wszystko i cieszmy się z tego co mamy, a życie przyniesie mnóstwo miłych niespodzianek :)

I własnie tez tak myślę, że będę miała dom o jakim nawet nie marzyłam,tzn. marzyłam ,ale wiecie zdziwienie moje jest wielkie gdy się urzeczywistnia to czego pragnę, pewnie wszystko się ustawia na swoim miejscu , a póżniej bach.
A juz noszę nowy klucz przy sobie do nowego domku.

wow, - chyba też tak zrobię - a skąd go wzięłaś ? :)
http://jezus-cie-kocha.blogspot.com/

"Gdybyś chodził po drodze Bożej, mieszkałbyś w pokoju na wieki. Naucz się, gdzie jest mądrość, gdzie jest siła i rozum, a poznasz równocześnie, gdzie jest długie i szczęśliwe życie, gdzie jest światłość dla oczu i pokój "
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Kasiczka
 
Posty: 636
Dołączył(a): 20 kwi 2011, o 00:40
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz
    Wspieram Abraham Bank

Re: Nasze "myki" na Prawo Przyciągania

Postprzez syllaqmadam » 21 lut 2012, o 20:34

klucz?
Mam całą wkładkę nową [zamek znaczy :)] ciesze się na sam widok, bo to jest jakaś komputerowa czy coś, na kod,że jak się zgubi to nikt nie dorobi , nie wiem o co chodzi, ale to nie ważne, gdy otwieram mieszkanie, to spoglądam na niego i myślę,że nim otwieram nowy dom .
Kiedy tworzę doświadczam realnego wsparcia ze strony innych.
Błogosławieństwo
http://syllaqmadam.blogspot.com
Avatar użytkownika prawo przyciągania
syllaqmadam
 
Posty: 365
Dołączył(a): 16 paź 2010, o 20:31
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Poprzednia strona


« Powrót do Prawo przyciągania na codzień


Kto przegląda forum prawo przyciągania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Adsense [Bot] i 3 gości