Strona główna projektu   |   Wejście do gry   |   Forum PL

Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja


Tłumaczenia, filmiki, idee

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Ewa » 30 sie 2011, o 21:16

Czyli przepływ informacji jest zawsze, tak?
Jeżeli świadomy umysł pragnie, zaprasza Wyższą Jaźń do swojego życia to nie ma bata ten kontakt wyprosi, wymodli?
Blokadą może być tylko zabrudzona Niższa Jaźń, którą Ho'oponopono, modlitwą lub innymi wymienionymi przez Ciebie sposobami można zreperować?


Czy zawsze można zreperować? Jednak są blokady, których przejście wydaje się niemożliwe. Są sprawy, które spełniają się łatwo, szybko i z uśmiechem. To jest jedna, jasna strona medalu a od tej ciemniejszej już nic nie wygląda tak różowo. Wtedy modlitwa wydaje się pusta, Ho'oponopono działa słabo lub wcale. Tak dzieje się u mnie i pewne problemy pozostają jak były, bez rozwiązania. A jak się przyjrzeć dokładniej to właśnie te nie rozwiązane problemy są najważniejsze. A Niższe Ja lawiruje i mami tymi spełnionymi lżejszymi marzeniami byle nie dotknąć istoty sprawy.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Ewa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 20 paź 2010, o 22:53
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 0 raz

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Lambar » 30 sie 2011, o 21:40

Ewa napisał(a):Czy zawsze można zreperować? Jednak są blokady, których przejście wydaje się niemożliwe. Są sprawy, które spełniają się łatwo, szybko i z uśmiechem. To jest jedna, jasna strona medalu a od tej ciemniejszej już nic nie wygląda tak różowo. Wtedy modlitwa wydaje się pusta, Ho'oponopono działa słabo lub wcale. Tak dzieje się u mnie i pewne problemy pozostają jak były, bez rozwiązania. A jak się przyjrzeć dokładniej to właśnie te nie rozwiązane problemy są najważniejsze. A Niższe Ja lawiruje i mami tymi spełnionymi lżejszymi marzeniami byle nie dotknąć istoty sprawy.


Właśnie z tym modlitwowaniem, obojętnie czy stosując Ho'oponopono czy Aniele stróżu, czy jakieś techniki nowożytne kołczowe, to jest szkopuł taki jak to wręcz cudnie ujęłaś - niższe ja lawiruje.

Nasz system przekonań jest poplątany jak nieziemska sieć X wymiarowa. Często gęsto za jakiś problem odpowiadają przekonania, które logicznie ujmując nijak nam nie pasują do tego problemu.
Druga sprawa - często modląc się koncentrujemy się na problemie, nie na rozwiązaniu.

Dlatego we wcześniejszym wpisie opisałem na przykładzie jak ja to robię. Skupiam się co takiego jest we mnie, co sprawiło że przykładowo irytują mnie szybcy kierowcy. I proszę o usunięcie tych ograniczonych przekonań z mojego umysłu oraz o zastąpienie tego miłością.

I tu rozwinę myśl - zostawiam to potem na jakiś czas. Czyli kolejne zwrócenie się do Źródła o oczyszczenie umysłu (połączone z rozluźnieniem ciała oraz wizualizacją) będzie dotyczyło innego tematu. Nie klepię jednego w kółko. Pozwalam mu się objawić. A objawienie się często przychodzi w zabawny sposób - jest to testowanie umysłu.

Tak więc co się potem dzieje? Cuda się dzieją, bo powraca echo. Nie zawsze jest bardzo wyraziste, ale jeśli się pojawi tak, że je skojarzę, to gacie mam pełne, bo echo jest prześliczne jak najpiękniejsza tęcza. A normalnie ludzie echo traktują jako coś niechcianego, powiadając - no co do cholery?! nic to nie dało, a wręcz przeciwnie, moje problemy się nasiliły!

Echo wspaniale opisuje Bashar - to jest wydarzenie które przychodzi celem sprawdzenia, czy w naszym umyśle zaszła stosowna zmiana, aby lustro życia odbiło inny obraz. Obraz którego pragniemy.
I teraz w zależności jak zareaguję, to widzę czy mam wciąż modlitwować w tym temacie, czy wszystko jest w najlepszym porządku.

Czasami zareaguję po staremu i dopiero po kilku sekundach gacie zapełniam z radości, bo przychodzi olśnienie już po mojej negatywnej reakcji. A olśnienie to wiadomo czym jest - to uświadomienie sobie, że oto jest odpowiedź na moje zwrócenie się o zmianę w temacie XYZ.
Wtedy wiem, że warto będzie jeszcze raz proces powtórzyć. Ale bez stresu i pośpiechu. Bo echo jest wybitnie pozytywnym znakiem.

Jest jeszcze jedna wersja - echo przychodzi, ale tak się skubane odbiło, że nie przychodzi ze strony, której by się człowiek spodziewał. To właśnie jest wynikiem tego poplątania w naszej podświadomości. Ale pocieszeniem jest to, że to echo będzie podobne, tak więc udając spółkę Szerlok & Łotson można je zdekonspirować.
Czyli jeśli prosiłem o oczyszczenie w temacie szybkich kierowców, to echo najprawdopodobniej będzie dotyczyło tematu motoryzacji (bo może mam obawy jakieś związane z wypadkami spowodowanymi szaleńczą jazdą), albo będzie powiązane z brakiem czasu, czyli może się okazać, że wpadnę w wir jakiś zajęć, że na nic mi czasu nie starczy (bo może irytacja na tych pędziwiatrów pochodzi od tego braku czasu właśnie). Może to będzie coś innego - tu każdy ma pole do popisu aby z otchłani swojego umysłu wyciągnąć powiązania.

To jest z jednej strony problem - echo takie niezbyt klarowne, ale z drugiej, jak już człowiek sobie uświadomi mechanizm, to wystarczy baczniej obserwować wydarzenia i je analizować, wtedy wyłapie się co to za jedne, znaczy - z czym one są związane.

A jeśli się nie wyłapie to co?
To należy się wyluzować, a wszelkie zamartwianie wywalić za okno, bo jest zbyteczne ;-)
____________
Sekret mistrza - zawsze mam wybór, czy będę się tym przejmował, czy też nie.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Lambar
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 20 sty 2010, o 22:57
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 121 razy

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Antek » 30 sie 2011, o 22:02

ale wyłożyłeś kawe na ławe!
wszystko staje się kalrowne
dzięki!

ale tak przy okazji to sobie potruje po staremu ;-)
ględzisz i ględzisz zamiast już to co piszesz dać do gry
normalnie ja już zmęczony jestem czekaniem :-D

tylko mnie nie banować tu prosze!
bo się potem zartejestruje jako Antek2 Antek3 ...
i dalej będę ględził :-D
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Antek
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 172
Dołączył(a): 7 gru 2010, o 09:26
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 11 razy

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Piotr » 30 sie 2011, o 22:15

Kasiczka napisał(a):heheheh, uśmiałam się. Tak to jest z umysłem ścisłym :lol: . Jesteś przesłodki :D
Chociaż też mam takie obrazowe wyobrażenia. Kiedy czegoś słucham, ktoś coś chce mi przekazać, od razu widzę to w głowie. :)

Cieszę się, że przyprawiłem o uśmiech :) Sam się cieszę teraz jak siebie czytam ;)


Lambar napisał(a):http://bashar.org/store.html
polecam właśnie całe sesje
bo rozsadzacz aby zadział, to musi wpaść do umysłu, a nie obić się o uszy
czyli ludek siedzi i słucha godzinkę lub dwie
czując się jakby był tam na wykładzie
i wbrew pozorom to szybkie gadanie nie jest takie straszne, angielski Bashara jest wyrazisty
(mówi to lajkonik językowy, więc luzik marchek )

z początku przeczytałem... luzik moherek :lol:
jak luzik to luzik - dzięki za adres, przykłady i masę wiedzy - jutro też nie popracuję ;)
Opowiadasz historię o tym "jak jest teraz", ale także opowiadasz historię o przyszłym doświadczeniu, które właśnie tworzysz.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Piotr
 
Posty: 198
Dołączył(a): 29 wrz 2010, o 15:21
Podziękował(a): 20 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 36 razy

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Lambar » 30 sie 2011, o 22:32

Piotr napisał(a):z początku przeczytałem... luzik moherek :lol:
jak luzik to luzik - dzięki za adres, przykłady i masę wiedzy - jutro też nie popracuję ;)


tylko żeby potem nie było że po wypłatę to do takiego jednego pisarza forumowego ;-)


Antku, metodologię mam spisaną, ale z tłumaczeniem mamy mały poślizg. Choć z drugiej strony to dobrze, bo może coś jeszcze wpadnie w oko. A warto to dobrze przygotować, ponieważ w tej materii należy wziąć jedną rzecz pod uwagę. Jeśli dla przykładu byśmy wprowadzili do AB jawnie modlitwę Ho'oponopono (dla przykładu Ho'oponopono), to większość ludzi opuściła by zabawę tak szybko jak się pojawiła. Do tego niektórzy może by jeszcze epitety jakieś z sektami rzucili w kierunku AB.

Nie dziwi mnie, że audycja Pawlikowskiej została podana w takiej rozwlekłej flakowatej formie przepełnionej szumem różnych innych niezwiązanych z pogadanką informacji. Dzięki temu jej opowieść o wyższym ja, o marzeniach, o tym gdzie wzrok należy kierować, to mogło przejść i trafić do mas. Mogło wpaść do ucha normalnego ludzia, który nawet może nie zastanawiał się nawet nad tymi sprawami.
Pamiętaj, że część społeczeństwa ma bardzo mocno osadzone inne poglądy w tej materii. Więc jeśli ktoś z grubej rury bezpośrednio zacznie opowiadać o tych sprawach, to słuchacze rozpierzchną się na boki w poszukiwaniu pól pieprzowych.

Podobnie nie dziwi mnie, że Joe Vitale prowadząc zajęcia w dalszym ciągu dużo opowiada o prawie przyciągania tak jak to inni czynią, dodając informacje o Ho'oponopono gdzieś tam niby na koniec, może tak trochę na dokładkę, trochę przy okazji, choć dobrze to podkreśla. Bo jeśli by zaczął ostro propagować modlitwę Ho'oponopono to podobnie - ludzi by wystraszył, a część to pewnie by go o sekciarstwo posądziła. Zobacz jak to brzmi: modlitwa Ho'oponopono. Jak jakieś voo doo czy inne zabobony ;-)

Tak więc sęk w tym, aby w AB wpleść informacje na temat, który między innymi w tym wątku jest wałkowany, w taki sposób aby nie odstraszył, i aby wręcz zachęcił do sprawdzenia, do jego zgłębienia.

no to pożegnam się staropolskim zawezwaniem - luzik moherek!
:-D
____________
Sekret mistrza - zawsze mam wybór, czy będę się tym przejmował, czy też nie.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Lambar
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 1013
Dołączył(a): 20 sty 2010, o 22:57
Podziękował(a): 25 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 121 razy

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Aliss » 30 sie 2011, o 22:42

Lambar napisał(a):
Dałeś mi do rozmyślania grubo. Podałeś wiedzę podpierając przykładem, który wyjątkowo obrazowo zadziałał.


Sposobów na oczyszczanie jest wiele. Wielu nauczycieli, uzdrowicieli, bioenergoterapeutów, kołczów (coache, teraz to takie modne ;-) ) oferuje swoje sposoby. Są dostępne kursy i jest w czym wybierać.
Ja polecam modlitwowanie do swojego boskiego łącznika, ale to nie jest jedyne rozwiązanie. Dla mnie jest ono najlepsze, ale ile ludzi tyle dróg.


To prawda Lambar ,sposobow i nauczycieli jest bardzo wiele. Pagne przedstawic jednego a jest nim Gregg Braden, wlasnie skonczylam czytac kolejna z jego ksiazek - ( Tajemnice zagubionej modlitwy ) Autor pieknie opisuje w niej jak pozbyc sie blokad ktore w nas siedza a i tych o ktorych nie mamy pojecia , wyjasnia tam w jaki sposob je rozpoznac poniewaz sa w nas przezycia z dziecinstwa o ktorych zapomielismy a nasze cialo pamieta .Ksiazszka ta wyjasnia czym jest modlitwa ,czym jest cierpienie i dlaczego nas spotyka ,czym jest blogoslawienstwo i czym jest piekno :) Naucza rowniesz jak tworzyc wlasne modlitwy tak by zostaly wysluchane przez nasze wyzsze ja :) Ja osobiscie bardzo sie ciesze ze ta ksjazka wpadla mi w lapki , moze i komu innemu sie przyda :)

Serdecznosci
W zyciu nie chodzi o posiadanie samych dobrych kart , ale o umiejetne granie tymi , ktore juz masz . :) Josh Billings
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Aliss
 
Posty: 1842
Dołączył(a): 1 paź 2010, o 07:51
Podziękował(a): 2403 razy
Otrzymał(a) podziękowań: 1115 razy

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Megis » 31 sie 2011, o 11:18

Hej Aliss, a czy Gregg Braden to ktoś w stylu Joe Vitale? Szczerze mówiąc styl pana Vitale i jemu podobnych mi nie odpowiada. Całkiem możliwe, że właśnie to mnie odpychało od zainteresowania się tematem w szerokim znaczeniu nazywanym "myśl tworzy". Ilekroć w księgarniach przeglądałem wybrane pozycje czułam, że ta literatura jest napisana innym językiem niż ja operuję.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Megis
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 35
Dołączył(a): 14 sie 2011, o 22:55
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Megis » 31 sie 2011, o 11:51

Przypomniało mi się coś jeszcze. W głowie mam echo co wyczytałam u Aliss o książce, nie to echo od Bashara :-D
Mianowicie chodzi o modlitwę. Na mnie działa modlitwa "Aniele boży stróżu mój". Nie jestem praktykującą katoliczką, choć wychowana zostałam w takiej wierze. Jednak wspólne modlitwy wieczorne, gdy rodzice razem ze mną w dzieciństwie odmawiali "Aniele boży stróżu mój" zapadły głęboko w mój umysł, no i chyba tam wrosły ;-)
Teraz zdarza się, że odmówię tą krótką modlitwę i wiecie co, przychodzi taki relaks, jakby ktoś ściągnął z moich pleców bardzo ciężki plecak.
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Megis
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 35
Dołączył(a): 14 sie 2011, o 22:55
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 1 raz

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Ewa » 31 sie 2011, o 15:24

To prawda Lambar ,sposobow i nauczycieli jest bardzo wiele. Pagne przedstawic jednego a jest nim Gregg Braden, wlasnie skonczylam czytac kolejna z jego ksiazek - ( Tajemnice zagubionej modlitwy )


Potwierdzam Aliss, to wspaniała książka - przeczytałam ją już kilka razy i ciągle do niej wracam. Nie wiedziałam, że są inne tytuły tego autora. Zaraz przeszukam internet i chętnie kupię coś jeszcze :lol:
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Ewa
 
Posty: 33
Dołączył(a): 20 paź 2010, o 22:53
Podziękował(a): 1 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 0 raz

Re: Beata Pawlikowska, Bashar i Wyższe ja

Postprzez Antek » 31 sie 2011, o 18:30

dobra Lambar, to ja pobieram twoje pisanie i zrobię ebooka :-D

Megis - ja też tak mam w chwilach gdy sie zatopie baaardzo głeboko w sobie, zazwyczaj to zachodzi kiedy marze sobie bez poczucia napięcia, chodzi mi o to że jest mi po prostu dobrze, mam poczucie że wszystko wokól jest w najlepszym porządku a ja myślę o czymś co mnie sie bardzo podoba
i tak sobie po prostu jestem zatopiony w tej spokojnej błogości, wtedy czuje ten brak plecaka jak to ty napisałaś :-)
Avatar użytkownika prawo przyciągania
Antek
Wspieram Abraham Bank
Wspieram Abraham Bank
 
Posty: 172
Dołączył(a): 7 gru 2010, o 09:26
Podziękował(a): 0 raz
Otrzymał(a) podziękowań: 11 razy

Poprzednia stronaNastępna strona


« Powrót do Bashar


Kto przegląda forum prawo przyciągania

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość